Oszuści namawiali na kredyty. Stracili blisko 120 tys. zł

2022-06-18 22:16
 gotówka/inflacja
Autor: pixabay.com

Trzech mężczyzn padło ofiarą oszustów, którzy pod pretekstem tajnej akcji policji, nakłonili ich do zaciągnięcia kredytu i wpłacenia pieniędzy na wskazany rachunek. W sumie stracili blisko 120 tys. zł – poinformowała w piątek bielska policji.

"W środę do 31-latka z Żywiecczyzny zadzwonili oszuści. Przestępca przedstawił się jako pracownik banku, biorący udział z rzekomej tajnej policyjnej akcji. Twierdził, że na jego rachunek bankowy było włamanie i ktoś dokonał próby wzięcia kredytu. Polecił ofierze, by zaciągnęła pożyczkę i wpłaciła pieniądze przez wpłatomat na specjalne konto. Mężczyzna tak zrobił i stracił ponad 20 tys. zł" – zrelacjonował w piątek rzecznik bielskiej policji asp. szt. Roman Szybiak.

Jak dodał, w tym samym czasie i w podobny sposób dał się oszukać 25-letni mieszkaniec powiatu oświęcimskiego. Wpłacił na konto oszustów 46 tys. zł.

Również w środę oszczędności stracił 58-latek z powiatu bielskiego. "Podający się za policjanta przestępca twierdził, że pieniądze zgromadzone na rachunku są zagrożone kradzieżą. Polecił ich wybranie i spakowanie do reklamówki, a następnie pozostawienie jej pod drzewem. 58-latek stracił w ten sposób 50 tys. zł" – dodał Szybiak.

Rzecznik bielskiej policji zaapelował o ostrożność. "Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem. Nigdy nie informujemy telefonicznie o prowadzonych działaniach. Jeżeli odebrałeś taki telefon, bądź pewien, że dzwoni oszust. W takich sytuacjach pod żadnym pozorem nie wolno przekazywać pieniędzy, podpisywać dokumentów, zakładać kont w banku i przekazywać komukolwiek danych, numerów PIN i haseł" – podkreślił.

Najnowsze